Pstryk – fotograficzny serial mailowy dla właścicielek agroturystyk i domów na wynajem 9+/10⭐

Wyobraź sobie, że wchodzisz na Instagram swojego obiektu i twoje zdjęcia mają klimat jak z „Werandy Country”. A zrobiłaś je sama, telefonem, wczoraj po południu!

W 7 dni przekażę ci esencję tego, czego nauczyłam się w ciągu 10+ lat pracy jako stylistka i producentka sesji zdjęciowych dla magazynów wnętrzarskich i dla najpiękniejszych obiektów noclegowych w Polsce.

Pstryk — podgląd serialu mailowego na laptopie, tablecie i telefonie

Udowodnię ci, że sama możesz robić świetne zdjęcia smartfonem. Takie, które pokazują nie łóżko i cztery ściany, tylko powód, żeby do ciebie przyjechać.

  • Nie musisz wiedzieć, skąd wziąć kasę na najnowszego iPhone’a – twój telefon (nawet z androidem) już ma wszystko, czego potrzebujesz
  • Zapomnij o ISO i przysłonie – sama 99% zdjęć robię na automacie i widzę, że to wystarcza
  • Zero technicznego bełkotu i czasu straconego na rzeczy, które i tak cię nie dotyczą – pokazuję tylko to, co ważne dla domów na wynajem
  • Wiem, że masz dzieci, rachunki i gości do obsłużenia – dlatego każdy odcinek serialu to apetyczny i lekkostrawny PDF, który przeczytasz do kawy

Te zdjęcia zrobiłam smartfonem. I nie, nie jest to najnowszy iPhone.

Zdjęcia zrobione smartfonem - przykłady wnętrz i otoczenia domów na wynajem
Klimatyczne zdjęcie wnętrza

Niech zgadnę.

Masz za sobą piękną profesjonalną sesję. Zdjęcia są dokładnie takie, jakie chciałaś – klimatyczne, spójne, twoje. Przez pierwsze tygodnie twój Instagram wygląda jak marzenie.

A potem materiał się kończy i wrzucasz własne zdjęcia z telefonu. I widzisz, jak cały efekt leci w diabły, bo teraz twój obiekt wygląda jak dwa różne miejsca.

Więc albo odkładasz kasę na następną sesję, albo zapraszasz kolejną content creatorkę. I czujesz się jak zakładniczka fotografa.

Ten serial stworzyłam po to, żebyś miała pełną kontrolę nad wizerunkiem swojej marki 24/7, a nie tylko od święta.

Pstryk jest dla ciebie, jeśli:

Stworzyłaś miejsce komfortowe, klimatyczne i urządzone ze smakiem. Od gości dostajesz opinie: „Magiczne miejsce!”, „Nie chcieliśmy wyjeżdżać!”, „Zdecydowanie wrócimy!”. Ale nikt ci nie pokazał, jak robić zdjęcia do social mediów, żeby nowi klienci pytali nie „czy”, a „kiedy” do ciebie przyjechać.

To nie jest kwestia wyczucia i estetyki (choć nie będę ściemniać – one się przydają), ale:

I pokażę ci, jak to zrobić.

Każdy odcinek to mail z PDFem, w którym tłumaczę jeden konkretny element: m.in. jak przygotować się do sesji, jak pokazać storytelling w kadrze, jak znaleźć najlepsze światło w twoim domu. Nie potrzebujesz nowego sprzętu ani półrocznej szkoły fotografii, tylko praktycznych wskazówek od osoby, która wie, co sprawia, że zdjęcia naprawdę oddają magię twojego miejsca.

W 7 dni dowiesz się:

Portret Agnieszki Wrodarczyk

Nazywam się Agnieszka Wrodarczyk.

I nie jestem kolejną fotografką, która nauczy cię swojego warsztatu. Jestem producentką i stylistką sesji zdjęciowych dla magazynów wnętrzarskich oraz butikowych obiektów noclegowych. Od ponad 10 lat.

Pracuję z fotografem Michałem Skorupskim. Nasze zdjęcia trafiają na Slowhopa, Booking i strony www naszych klientek, a także do „Werandy Country” i innych gazet wnętrzarskich, które znajdziesz w Empiku.

Wiem dokładnie, co oprócz sprzętu i techniki decyduje o tym, czy zdjęcia będą pracować na rezerwacje przez kilka sezonów, czy trafią do szuflady po trzech miesiącach. Wiem to, mimo że profesjonalny aparat miałam w dłoni może z 10 razy w życiu, bo zjadłam zęby na produkcji całego procesu od A do Z. Nie ograniczam się do etapu, jakim jest zrobienie, a potem edycja zdjęć. Znam całą drogę, jaką zdjęcie przebywa, zanim je ktokolwiek zobaczy w prasie lub na Slowhopie – od badania potrzeb klientki i brief sesji po publikację.

FAQs

Mam Samsunga z 2022 roku. Czy Pstryk jest dla mnie? +

Tak, zdecydowanie! Nie chodzi o to, jaki masz telefon, tylko o to, czy wiesz, jak z niego korzystać. Jeśli już teraz robisz nim zdjęcia (nawet jeśli nie jesteś z nich zadowolona), to znaczy, że masz cały potrzebny sprzęt. Brakuje ci tylko kilku prostych zasad, których warto przestrzegać – a te poznasz w serialu.

Nie mam czasu na skomplikowane kursy. Ile czasu potrzebuję, żeby przerobić Pstryk? +

Pstryk to 7-dniowy serial mailowy. Każdy dzień to 1 mail i 1 PDF do przeczytania. Potrzebujesz na to maks. 10-15 minut. Żadnych dodatkowych nagrań ani modułów do odhaczenia. Tyle ci wystarczy, żeby zrozumieć temat dnia i wiedzieć, na co zwrócić uwagę, gdy będziesz robić kolejne zdjęcie.

Ale uwaga. Na końcu serii czeka na ciebie jedno ćwiczenie praktyczne. To najważniejszy moment, w którym łączysz i wykorzystujesz wszystko to, czego się dowiedziałaś w pozostałych 6 dni. Warto na nie przeznaczyć ok. 30 minut.

Jeśli więc nie jesteś w stanie znaleźć 10-15 minut dziennie przez tydzień, ten serial prawdopodobnie nie jest teraz dla ciebie. Ale jeśli masz ten czas, to naprawdę tyle wystarczy, żeby zacząć robić lepsze i bardziej świadome zdjęcia.

Jestem początkująca i nic nie wiem o fotografii. Czy i tak mogę się zapisać? +

Właśnie dla takiej osoby stworzyłam Pstryk! Nie piszę o przysłonie, ISO czy ekspozycji, tylko o tym, co naprawdę robi różnicę: planie sesji, storytellingu i jak znaleźć dobre światło czy kadrować zdjęcia. Nie potrzebujesz mieć doświadczenia ani wypasionego sprzętu. Wystarczy chęć do nauki, smartfon, który już masz i 10-15 minut dziennie przez 7 dni.

Nie miałam jeszcze żadnej profesjonalnej sesji zdjęciowej. Czy Pstryk mimo wszystko jest dla mnie? +

Oczywiście! Zasady, którymi się dzielę w Pstryku, działają niezależnie od tego, czy zaczynasz od zera, czy masz już za sobą sesję i chcesz nauczyć się, jak robić zdjęcia, które od niej nie odstają. To wiedza, który przyda ci się na każdym etapie.

Kiedy dostanę dostęp do serialu? +

Od razu po zapisaniu się – pierwszego maila dostajesz w ciągu kilku minut. Każdy kolejny mail przychodzi do ciebie po 24 godzinach. Serial trwa 7 dni, a materiały zostają z tobą na zawsze.

Chcę sama robić świetne zdjęcia smartfonem!

Happy Place

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.

Scroll to Top