Pożegnanie z minimalizmem?

Długo mi się wydawało, że lubię wnętrza ogarnięte. Bez zbędnych gratów, soli do kąpieli nad sedesem i wystawek na kuchennym blacie. Długo mi się wydawało, że tak jest ładniej, łatwiej i że właśnie to do mnie pasuje. Wiecie jednak, do jakiego wniosku ostatnio doszłam? Że to nie graty i wystawki są dla mnie problemem, lecz […]

Wystarczy chcieć cz. II, czyli Happy Place w „Czterech Kątach”

Kochani, to trwało dokładnie dwa lata. Choć ciężko mi w to uwierzyć, właśnie tyle czasu minęło od dnia, w którym zamknęłam za sobą drzwi korporacji. Po drodze zaliczyłam jeden biznesowy niewypał oraz porażkę w procesie rekrutacji do Ikei. Mnóstwo lekcji, wzlotów, upadków, dni lepszych i gorszych. Mnóstwo zarwanych nocy, przepracowanych weekendów i chwil zwątpienia, przeplatanych […]

Współczesne zalipianki, czyli najpiękniejszy mural na świecie

Kiedyś nie było takich fajerwerków. Na moje pierwsze urodziny obchodzone z szanownym małżonkiem otrzymałam w prezencie pendriva. Gdyby chociaż był różowy, w kształcie Myszki Miki lub wysadzany kamykami! Ale nie.. to był najzwyklejszy w świecie sprzęt z Saturna czy innego Media Marktu. I choć szanowny małżonek utrzymuje, że pojemność była imponująca, ja do dziś nie […]

Rok z życia zawodowego Happy Place

Doszłam do wniosku, że skoro Sylwestra obchodzę w terminie innym niż 31 grudnia, to pierwszą rocznicę bloga i działalności Happy Place też mogę świętować ciut później, niż 365 dni po faktycznym starcie. Plan był oczywiście inny, miałam z wyprzedzeniem przygotować wpis i opublikować go punktualnie 4 lipca, błądząc gdzieś po rumuńskich bezdrożach. No i generalnie […]

Kawalerka na sprzedaż, czyli home staging od kuchni

W ostatnich miesiącach przed urlopem byłam pochłonięta stylizacją sesji do magazynów wnętrzarskich. Już wiem, że będą publikacje m.in. w „Moim Mieszkaniu”, „Werandzie Country” i „Dobrym Wnętrzu” (jupi!), trzeba tylko cierpliwie poczekać :-). W międzyczasie zaplanowałam meble i dodatki do trzech pokoi dziecięcych, które będą się tworzyć w najbliższym półroczu, niezmiennie współpracuję z Freedomem, gdzie doradzam […]

Wachlarze z liści palmowych

Nie mam zwyczaju zmieniać dodatków wraz z nastaniem nowego sezonu czy pory roku. Wiadomo, w grudniu wyciągam choinkę, na wiosnę mam więcej kwiatów, ale nie posiadam pościeli, poduszek czy zasłon przeznaczonych tylko na zimę lub tylko na lato. Szkoda mi na to kasy i miejsca w szafach, choć przyznaję, że gdybym nie musiała brać pod […]

Makatka DIY dla oszczędnych i leniwych

Im bardziej jestem leniwa i im bardziej mi się nie chce, tym większą wykazuję się kreatywnością. Jakiś czas temu wspólnie z Karoliną z bloga Ale tu ładnie podjęłam wyzwanie, by przed wakacjami nauczyć się tkać na krośnie. I co? Oczywiście palcem nie kiwnęłam w tej sprawie, za to pomysły na kolejne makatkowe atrapy same pchają […]

Katastrofalne skutki złego humoru

No dobra. Ostatnio pisałam o spełnianiu marzeń i o tym, jak to potrafię odmawiać sobie niektórych rzeczy. Dziś pora na ciąg dalszy historii. Bo nie zawsze panuję nad emocjami, nie zawsze jestem rozsądna i nie zawsze wszystko mi wychodzi.

Zielony kącik w pokoju dziecięcym

Miejskie dżungle, mini szklarnie i lasy zamknięte w szklanych słojach – rośliny doniczkowe mają się ostatnio bardzo dobrze, są wielbione i odmieniane przez wszystkie przypadki. Ja też nie oparłam się temu trendowi, na nowo zaprzyjaźniłam się z bluszczami, troskliwie doglądam swoich paprotek i coraz częściej wpadam do ogrodnika po drugiej stronie ulicy.

Lubię poniedziałki!

Dawno mnie tu nie było. Nie planowałam tej przerwy, autentycznie tęsknię za regularnym blogowaniem i zaglądaniem do Was, ale okazało się, że moja doba uparcie kończy się po 24 godzinach. W minionym tygodniu zaliczyłam kolejne dwie sesje zrealizowane w pięknych okolicznościach przyrody na południu Polski, a potem, już prywatnie, uderzyłam z rodziną i przyjaciółmi w […]