Kawalerka na sprzedaż, czyli home staging od kuchni

W ostatnich miesiącach przed urlopem byłam pochłonięta stylizacją sesji do magazynów wnętrzarskich. Już wiem, że będą publikacje m.in. w „Moim Mieszkaniu”, „Werandzie Country” i „Dobrym Wnętrzu” (jupi!), trzeba tylko cierpliwie poczekać :-). W międzyczasie zaplanowałam meble i dodatki do trzech pokoi dziecięcych, które będą się tworzyć w najbliższym półroczu, niezmiennie współpracuję z Freedomem, gdzie doradzam właścicielom, jak przygotować domy i mieszkania do sprzedaży, a także złapałam pierwsze zlecenie home stagingowe zrealizowane poza bezpiecznymi skrzydłami agencji. Chodźcie, pokażę Wam je od kuchni.

happy_place_home_staging_od_kuchni

Powiem tak. Mogłabym sobie życzyć jak najwięcej takich zleceń, a właściwie jak najwięcej takich świadomych klientów. Mieszkanie bowiem trafiło do mnie jeszcze przed wystawieniem na sprzedaż. Cieszy mnie to niezmiernie, bowiem oznacza, że zwiększa się nasza świadomość, a co za tym idzie, przybędzie ciekawych ofert na rynku (a mi będzie się łatwiej pracować :-).

Na czym polegało moje zadanie?

Kawalerka, którą przygotowywałam do sprzedaży, była już po remoncie. Co ważne, ściany zostały pomalowane na jasne, neutralne kolory, więc niczego nie musieliśmy tutaj zmieniać. Łazienka i maleńka kuchnia zostały wyposażone w niezbędne sprzęty. W pokoju dziennym znajdowały się dwie kanapy oraz krzesła nie pierwszej młodości, i tutaj musiałam decydować, co z tym robimy. Jak widać, w przypadku tego mieszkania moja rola polegała głównie na ociepleniu wnętrza i zbudowaniu nastroju. Delikatne porządki i zorganizowanie kilku drobnych mebli/dodatków to wszystko, czego było tu trzeba.

Właściciel mieszkania w pełni mi zaufał, a do tego był bardzo zaangażowany w cały proces. By zminimalizować koszty, do aranżacji wnętrza postanowiliśmy wykorzystać jak najwięcej przedmiotów, które mój klient już posiadał. Dlatego zostałam wręcz zasypana zdjęciami poduszek, świeczników czy wazonów. Sporo z tego udało nam się wykorzystać (znalazły się nawet bardzo fajne, białe krzesła i niewielki stoilk śniadaniowy), część dekoracji pochodziła z moich home stagingowych zasobów, a to, czego brakowało, postanowiliśmy dokupić. Na zakup stolika/kwietnika, dużej rośliny doniczkowej oraz akcesoriów takich jak osłonki, świece czy grafika w ramce, wydałam 300 zł.

Gdy wszystkie przedmioty znalazły się już w mieszkaniu, mogłam się zająć aranżacją. Sfatygowane krzesła i jedna kanapa zostały usunięte. Drugą kanapę postanowiłam przestawić na inną ścianę, po pierwsze dlatego, że taki układ wydawał mi się bardziej fukncjonalny, a po drugie dlatego, że chciałam, by kąt stolikowo-kanapowy był widoczny od razu po wejściu do mieszkania.

happy_place_home_staging_od_kuchni_7 happy_place_home_staging_od_kuchni_8 happy_place_home_staging_od_kuchni_9 happy_place_home_staging_od_kuchni_10 happy_place_home_staging_od_kuchni_11 happy_place_home_staging_od_kuchni_14

happy_place_home_staging_od_kuchni_12 happy_place_home_staging_od_kuchni_13 happy_place_home_staging_od_kuchni_5 happy_place_home_staging_od_kuchni_6 happy_place_home_staging_od_kuchni_4 happy_place_home_staging_od_kuchni_3 happy_place_home_staging_od_kuchni_1 happy_place_home_staging_od_kuchni_2

Jak oceniacie efekty mojej pracy? Coś byście w tej aranżacji zmienili? Powiem Wam tylko, że mieszkanie sprzedało się w trzy miesiące, bez konieczności obniżania ceny, a nowi właściciele poprosili o to, by całą aranżację im zostawić :-)

Jeśli jeszcze dodam, że autorką zdjęć jest Aga Bialik-Pendziałek, czyli moja borrówkowa Agnieszka, wyjdzie na to, że to zlecenie idealne. Świadomy i bardzo miły klient, przyjemne mieszkanie i fantastyczne towarzystwo w robocie. Czego chcieć więcej? :-)

PS. No wiadomo, że więcej takich zleceń. Więc jeśli potrzebujecie wsparcia przy sprzedaży lub wynajmie mieszkania, wiecie, gdzie nas znaleźć :-)

Komentarze

  1. Super wyszło :) Takie mieszkania do home stagingu to idealna sytuacja, ale klient, który jest świadomy to już marzenie. Na szczęście trafiłam na podobnych na razie, niedługo kolejne mieszkanie i trzymam kciuki żeby było równie bezproblemowo :) A na publikacje Twoich stylizacji czekam zdecydowanie mniej cierpliwie niż Ty ;-)

    • Dzięki Kaja :-) Stan wyjściowy był faktycznie bardzo fajny (choć lubię też mieszkania o niższym standardzie, jeśli tylko właściciele są gotowi zainwestować w zmiany – wtedy łatwiej o efekt wow), a klient na medal! :-) Ciekawa jestem Twoich zleceń, po sprzedaży będziesz mogła je gdzieś pokazać? Na stylizacje czekaj cierpliwie, większość będzie chyba dopiero na wiosnę (okazuje się, że naprawdę foty robi się właściwie z rocznym wyprzedzeniem!). Uściski! :-)
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Kawalerka na sprzedaż, czyli home staging od kuchniMy Profile

      • U mnie było głównie sprzątanie, ustawianie dodatków i robienie zdjęć. Niestety nie zrobiłam zdjęć przed, dlatego nie bardzo mam co pokazać :( Do wiosny już niedługo, wytrzymam! :) A po Twojej sesji świątecznej w wakacje, roczne wyprzedzenie już nie zaskakuje.

        • No to następnym razem zrób też foty przed, będziesz miała się czym chwalić :-) Wiem, że sprzątanie i ustawianie dodatków brzmi niby mało spektakularnie, ale wiem też z własnego doświadczenia, że już to może zdziałać cuda :-) A co do sesji – sierpień to ostatni możliwy termin do realizacji świątecznych sesji – gazety są już w połowie listopada w kioskach, miesiąc wcześniej idą do druku, więc zostaje mało czasu na obrobienie zdjęć, przygotowanie materiału i sklejenie całego numeru, prawda? Mnie już chyba nic nie dziwi ;-) Uściski!
          CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Rok z życia zawodowego Happy PlaceMy Profile

  2. Na chwilę obecną w moim mieście jeszcze nie widzę popytu na home staging. Znam wielu ludzi, którzy kupują mieszkania na licytacjach komorniczych i w ogóle palcem tam nie kiwną.. jest jeszcze założenie, że ludzie i tak zechcą wykończyć wnętrza po swojemu.
    kawał dobrej pracy, udowodniłaś że diabeł tkwi w szczegółach bardzo się cieszę i jednocześnie tak zazdrwykonałaśtakczę, że masz pracę, która sprawia Ci tyle radości. Życzę Ci samych sukcesów :-)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Rodzinna to: Wpadnij na obiecaną kawę i ciacho :)My Profile

    • Wiadomo, że każdy zrobi po swojemu, jednak ja wolę robić po swojemu w czystym i ładnym otoczeniu. Myślę sobie, że nic na siłę, jeśli są ludzie, którzy sprzedają mieszkania w opłakanym stanie, i tacy, którzy chętnie je kupują, to nie widzę powodu, by tam się pchać z home stagingiem ;-) Widzę jednak, że na świadomych klientów to działa. Dziękuję za miłe słowa i ściskam cieplutko!
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Kawalerka na sprzedaż, czyli home staging od kuchniMy Profile

  3. Świetna robota !!! Wiem o czym piszesz, i jak ważna jest współpraca z właścicielem mieszkania, oraz jego zaufanie bo sama tego doświadczam. Gdy tego brakuje efektu się nie osiągnie. U Ciebie jak widać współpraca była super boi efekt jest super. Oby teraz jak najszybciej się mieszkanko sprzedała:)
    Pozdrawiam serdecznie:)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Agata to: W pogoni za…ciszą, spokojem i pięknem natury:)My Profile

    • No tak, Ty też masz z tym na co dzień do czynienia. Dobry kontakt oraz wzajemne zaufanie to podstawa! Choć parę razy zdarzyło mi się baaardzo mocno namawiać klientów na rozwiązania, do których nie byli przekonani, i chyba do końca nie wierzyli, że będzie fajnie, a jednak. Miło potem słyszeć słowa uznania :-)
      Pozdrawiam cieplutko!
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Kawalerka na sprzedaż, czyli home staging od kuchniMy Profile

  4. Bardzo mi się podoba, super zmiana. Nie dziwne, ze sprzedało się szybko, ogłoszenie wyróżniało się na tle pozostałych. Poza tym praca marzenie :)

  5. W moim przeogromnym mieście jeszcze mało kto wie, czym się zajmujesz, ale mam nadzieję, że to kwestia czasu;-) Świetna robota, czuć powiew świeżości w tym mieszkaniu! No i zrobiłaś to naprawdę niewielkim kosztem, brawo!
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Paulina to: O urlopie słów kilkaMy Profile

  6. Ela Kantyka

    zdjęcia są o niebo lepsze! To jest niesamowite, jak kąt patrzenia zmienia punkt widzenia! Pozdrawiamy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge