Czy dzieciaki kupią boho?

Często spoglądam gospodarskim okiem na ankowe salony i nadziwić się nie mogę, co też mi przyszło do głowy, by wprowadzić tu taką ilość słodkiego różu? Nie będę zwalać na Młodą. Choć wiele kwestii z nią konsultowałam, to ja byłam mózgiem operacji. A właściwie to moja młodsza wersja samej siebie, ta pięcioletnia dziewczynka wychowana w czasach przaśnych meblościanek, która wcale nie zniknęła z chwilą, gdy wrzuciłam na plecy tornister i dziarskim krokiem ruszyłam do szkoły.

Anka lubi swój pokój. Podoba jej się kwiatowy wzór na ścianach i na dywanie. Z pasją dekoruje swój kominek, zmieniając jego wystrój w zależności od pór roku i świątecznych sezonów. Na swój sposób przyozdabia okna i parapety, przesuwa obrazki, czule ustawia swoją porcelanę na półce, choć z równym zaangażowaniem (a jeszcze częściej mimochodem) potrafi w pięć minut zrobić w pokoju totalny sajgon.

Happy Place pokój Ani

Czas mija, Anka rośnie, powoli zmieniają się jej potrzeby, a niezależnie od tego wszystkiego zmienia się mój gust. Czaję się więc i kombinuję, jak by tu coś niewielkim kosztem zmienić. Największym ograniczeniem są ściany. Długo dojrzewałam do decyzji o tapetowaniu, bo takie też były moje obawy, że wyraźny wzór szybko mi się znudzi i nie da się go łatwo wymienić. A może wcale nie mam racji i największym ograniczeniem byłby opór Anki? Nie pytałam jej jeszcze, czy tęskni za nowym.

Z tapetą nic na razie nie zrobię. Za niecałe dwa lata Młoda idzie do szkoły (miała iść już w tym roku, ale wiecie.. przepisy się pozmieniały i w tej sytuacji pięciolatki to mi do szkoły raczej nie przyjmą ;-), trzeba będzie pomyśleć o jakimś biurku i być może większym łóżku. Wtedy pewnie rozprawię się też ze ścianami.

Gdybym mogła popuścić wodze fantazji i urządzić jej pokój całkowicie po swojemu, byłaby to cudowna mieszanka w stylu boho i vintage. Kilka mocnych, wzorzystych akcentów, do tego soczyste kolory z kleksem brązu i musztardy. Być może jakaś szafka na wysoki połysk. Mniej oczywistego różu i mniej kwiatowych wzorów.

Znam swoją córkę i na brąz z musztardą nie liczę. Ale że Młoda ma po mnie nieco cygańską, by nie powiedzieć bazarową duszę, to jest szansa, że boho kupi. Zwłaszcza, że boho to nie tylko bogate i złocone ornamenty oraz sufit cały w paprotkach. Ten styl może być lekki i przyjemny, bardzo dziewczyński, romantyczny, owiany nutką tajemnicy.

Wybiegając daleko w przyszłość, przygotowałam dla Anki, dla Was i dla siebie trzy zestawy dodatków inspirowanych tym trendem. W ten sposób zrobiłam sobie kuku, bo patrzę na nie i mam ochotę wszystkie je przygarnąć. A świadomość zmieniających się trendów nie pozwala mi się łudzić, że za dwa lata sklepowe półki nadal będą się uginać pod ciężarem tych cacek. No cóż, ja sobie powzdycham, a Wy, jeśli podobnie jak ja jesteście fankami tego stylu, patrzcie, inspirujcie się i korzystajcie.

Na bogato

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_1

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_2

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_3

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Bliżej natury

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_4

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_5

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_6

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

W wersji light

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_7

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_8

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Happy_place_pokój_dziecięcy_w_stylu_boho_9

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Jakby na to nie patrzeć, różowy górą :-) Wszystko jednak zależy od towarzystwa.. Co myślicie o tym stylu? Czy Waszym zdaniem nadaje się do pokoju przedszkolaka? A może znalazłyście w moim zestawieniu dodatki, które chętnie przygarniecie do swojego salonu lub sypialni? :-)

* Już po zmontowaniu kolaży, podczas przygotowywania wpisu do publikacji zauważyłam, że kilka znalezionych przeze mnie produktów jest już niedostępnych. Podmieniłam je na bardzo podobne, które różnią się jedynie kolorem. Mam nadzieję, że mi wybaczycie tę niedoskonałość :-)

Komentarze

    • Marta, ja też z wersji light wiele bym mogła przygarnąć :-) Nie tylko jako mała dziewczynka :-) Z miłą chęcią widziałabym u siebie azteckie poduchy, poduszkę ze złotym „hello” oraz.. baldachim :-) Ale tego ostatniego nie potrafiłabym w żaden sposób domownikom uzasadnić :-) Pozdrawiam!
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  1. Boho w wersji light do mnie przemawia. Każda inna opcja jest przepiękna, ale mieszkać w niej nie byłabym w stanie :D
    Pokój Ani jest fantastyczny – taki trochę, jak z dawnej epoki. Coś pomiędzy Dziećmi z Bullerbyn a Anią z Zielonego Wzgórza :D

    • Witaj :-) bardzo Ci dziękuję za miłe słowa na temat pokoju Ani – cieszę się, że Ci się podoba :-) Co do boho, tak się spodziewałam, że wersja light będzie miała najwięcej zwolenników :-) Pozdrawiam serdecznie, dobrego weekendu! :-)
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  2. Wersja ‚bliżej natury’ przemawia do mnie w każdym detalu. Ale myślę że młoda dama w każdej bez problemu się odnajdzie. :) Póki co, delektuję się tą waszą kwiecistą tapetą. Jest cudna. :)
    Pozdrowienia ślę!

    • No proszę :-) Ta wersja faktycznie ma swój nieodparty urok :-) Choć wydaje mi się, że akurat najmniej by przemawiała do Ani – za mało różu i słodyczy. Miło mi, że podoba Ci się nasza tapeta – długo jej szukałam :-) Nadal twierdzę, że jest ładna, ale szalenie determinuje styl wnętrza – ciężko nawet delikatnie zmienić kierunek pokoju, ale będę myśleć :-) Pozdrawiam serdecznie!
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  3. W Wersji light przygarniam wszystko, wszystko! A w wersji na bogato zestaw nr 2! Cudne to złoto z takim delikatnym różem :)
    Tapeta w pokoju Ani to mój nr 1, ale rozumiem, że tęsknisz już za zmianami i jestem bardzo ciekawa, co wymyślisz :)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Apaczowa to: Z nowym rokiem nowym krokiem.My Profile

  4. O tak, lampa i girlanda w bogatym zestawie nr 2 są cudowne :-)
    Też nadal uważam, że tapeta Ani jest ładna, ale jestem jakaś nienasycona i tęsknię za zmianami.. ciągle coś delikatnie zmieniam w pozostałych pomieszczeniach, a u Anki się nie da.. Bo ta tapeta nadaje ton całemu wnętrzu i ciężko coś z tym zrobić. Nic to. Przed chwilą upolowałam zieloną farbę, mam nadzieję, że jutro chwycę za pędzel :-) Uściski! :-)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  5. Meblościanki też miały swoje plusy – było się na co wdrapywać, a jak się taka przewróciła, to dopiero była adrenalina ;-) Boho w wersji light bardzo do mnie przemawia, pewnie większość córek też chętnie by przygarnęła takie dodatki. Tylko co z mężami? ;-)

    • No tak, wspinanie się po meblościankach i obserwowanie świata z góry milo wspominam :-) Ale żeby się przewracały? Takich doświadczeń nie mam :-) Jasna sprawa, że mężowie nie będą fanami pastelowego boho, ale mówimy tutaj głównie o pokoju dziecięcym, a w tym temacie zazwyczaj jest większa tolerancja, czy nie? :-) Pozdrawiam!

  6. Oh ja mam ostatnio mega fazę na boho :) Tylko w takim bardziej orientalnym, marokańskim stylu ;) I mam zamiar powolutku wprowadzić takie klimaty do sypialni. Myślę, że baza niezła jest, teraz trzeba tylko zagrać tkaniną i kilkoma detalami :) Zestawy, które proponujesz są bardzo fajne i bardzo dobrze je pogrupowałaś. Każdy znajdzie boho dla siebie ;) Jeżeli zaś chodzi o pokój dziecięcy, to boho zdecydowanie przemówi bardziej d dziewcząt niż do chłopców i myślę, że te kolory na pewno znajdą nie jedną małą amatorkę :)

    Pozdrawiam
    Ewela

    • Ewela, już jestem bardzo ciekawa Twojej sypialni w wersji boho. Z Twoimi pledami i serwetami oraz zamiłowaniem do kolorów będzie cudnie! :-) Wydaje mi się, że dorosłe wydanie boho może przybrać też wymiar przyjazny mężczyźnie ;-) ale faktycznie dość ciężko jest mi sobie wyobrazić pokój dla chłopca w tym klimacie.

    • Miło mi, że pokój Ani Ci się tak podoba :-)) Też go lubię, ale poziomem słodyczy odbiega od reszty mieszkania, a przez tę wyrazistą tapetę nie da się go delikatnie podrasować w innym kierunku ;-) Pozdrawiam cieplutko :-)
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

    • Boho dla chłopaków.. to dopiero wyzwanie :-) Pomyślę, a jeśli coś wydumam, oczywiście podzielę się na blogu :-) A jedna boho poducha w sypialni czy salonie jeszcze nikomu nie zaszkodziła, nawet jeśli oprócz Ciebie sami panowie w domu :-) Pozdrawiam! :-)
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  7. Boho w wersji light widziałabym w swojej sypialni – gdy patrzę na wybrane przez Ciebie dodatki, myślę od razu: wakacje, lato, młodość, radość… Dla mnie więc idealnie i dla dziecka, i dla dorosłego :)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Ola by Design to: Mary ElizabethMy Profile

  8. Przepiękne przedmioty, przynajmniej połowę z nich chętnie bym przygarnęła, ( i to z każdej z grup )ale oczywiście część mieszkałaby w pudłach i wyjmowane byłyby zamiennie ;))) Niesamowicie przyciągają wzrok i kuszą :))
    Pokoik Ani prześliczny, taki dziewczęcy, ciepły i niezwykle przytulny :)
    Ściskam serdecznie <3
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Klimaty Agness to: Niedzielne śniadania – sałata z jajkiem sadzonym i parówkąMy Profile

  9. O tak, wersje light dla dziewczynki akurat, z pewnością się spodobają. Podobają mi się też dwa pierwsze zestawienia na bogato, cóż lubię róż ( w ograniczonej ilości). Bliżej natury numer jeden też fajny, gdy już róż znudzi się:)

  10. Ohoho mamo ! Ale wpis :P Na wstępie pozwolę sobie zaznaczyć, iż pokoik córci jest cudowny ale rozumiem Twoją potrzebę zmiany :) Wydaje mi się, że wersja light jest fantastyczna ale Ty najlepiej znasz potrzeby i gust swojej pociechy :) Obawiam się, że natura nijak będzie pasować do księżniczki :P
    Ap ropo tapet ..niestety dlatego mąż nie pozwala mi akcentować ścian tapetą bo doskonale wie, że chwila moment i wzór mi się opatrzy :( Pozdrawiam Słoneczko :o)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez rodzinna to: W naszej krainie loduMy Profile

    • Dziękuję za miłe słowa :-) I cieszę się, że rozumiesz moją potrzebę zmiany (tak, wiem, że to fanaberia, ale jakieś wady trzeba mieć ;-). Na naturę u Anki nawet nie liczę, ale różowe boho (na bogato lub w wersji light) powinno jej się spodobać :-)
      Co do tapetowania, to w przypadku miłośników zmian trzeba z góry założyć, że jeden wzór jest na rok, dwa, w porywach na trzy lata :-) Da się to zrealizować, pod warunkiem, że:
      1. Współlokatorzy są tolerancyjni (szczególnie ważny jest tu wyrozumiały małżonek)
      2. Tapety są w przystępnych cenach
      3. Tapetowanie można przeprowadzić samemu
      U mnie, o dziwo, najłatwiej o pierwszy punkt ;-) Pozdrawiam!
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  11. Witaj :-) cieszę się, że moje propozycje Ci się spodobały :-)
    Okazuje się, że nie wszystkie dziewczynki lubią pastele… a może Twoja córki po prostu widziałaby je w innej konfiguracji i wcale nie trzeba zaczynać wszystkiego od nowa, tylko zamiast tego wystarczy zrobić delikatny lifting? :-) Pozdrawiam serdecznie! :-)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Czy dzieciaki kupią boho?My Profile

  12. Nie mogę uwierzyć, że masz dość tapety w pokoju córki! Ja sobie darować nie mogę, bo widziałam chyba identyczną kiedyś, ale stchórzyłam (różne rzeczy w mieszkaniu robiłam, ale tapety nigdy nie kładłam a tu chodziło o wykończenie mebla) i teraz kiedy wreszcie zdecydowałam się na zakup, nigdzie już jej nie mogę znaleźć, a żadna inna już mi się tak nie podoba;) Styl boho z musztardą uwielbiam na zdjęciach, ma chyba jednak tą wadę, że jest dość ciemny i w ciemnym mieszkaniu długą jesienią chyba może zmęczyć? Jednak trzeba przyznać, że dodatki, które wybrałaś są super i śmiało mogłabym przygarnąć większość z nich:) pozdrawiam!

    • Maura, ja nie mam jej dość :) ale w połączeniu z pozostałymi elementami pokoju tapeta daje landrynkowy efekt. A że jest wyrazista, ciężko mi to zmienić bez wymiany co najmniej połowy pokoju :) a powiedz mi, ile tej tapety potrzebujesz? Mam jakieś końcówki, może do ozdobienia mebla Ci wystarczą?

      • Rozumiem:) Ale moim zdaniem to i tak jeden z ładniejszych pokoi dziewczęcych:) Jeśli chodzi o tapetę to najbardziej zależy mi na kawałeczku do wyklejenia wnętrza kuchni to dwa fragmenty około 26x26cm i dwa 26x40cm. Ale w planach mam jeszcze przerobienie komody na otwarty regalik, który chciałam od wewnątrz ozdobić turkusową tapetą (jeden 28x58cm; jeden 58x60cm i dwa 28x60cm). Zaś wszystko zaczęło się od pomysłu, żeby wnętrze zwykłego PAXa u dziewczyn przerobić w stylu romantycznej bieliźniarki – owinąć drążki na wieszaki, dodać malutkie sztukaterie i okleić tył i fronty szuflad (fragment 190x72cm) – Małżonek kazał mi się postukać w głowę, roztoczył mroczną wizję tapetowania w towarzystwie dwóch nieletnich asystentek i temat upadł;) Jak widzisz sporo tego, ale gdybym mogła zdobyć chociaż kawałeczek na tą kuchnię już bardzo bym się ucieszyła:) pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge