Mały przewodnik po tapetach dziecięcych – część czwarta

Gdy zaczynałam cykl wpisów poświęconych tapetom dziecięcym (poprzednie części możecie znaleźć tutaj, tutaj i tutaj), przyświecała mi myśl, by pokazać wzory miłe dla oka, dostępne w Polsce i oczywiście przyjazne dla kieszeni. Murale, fototapety i panele ścienne, które chcę Wam dziś zaprezentować, nijak nie wpisują się w ostatnie założenie. Są jednak tak piękne, że nie mogę się powstrzymać :-)

Szukając dla Was ciekawych murali, po raz kolejny przekonałam się, że albo moje oko automatycznie wyłapuje dziewczyńskie wzory, albo faktycznie ciężej znaleźć ciekawe rozwiązania dla chłopaków. W ich świecie trudno uciec od dosłowności, dominują auta, kosmos i mapy. Myślę, że chłopcom się to podoba, ale jestem ciekawa, jakie zdanie na ten temat mają ich mamy. Ja wiem, że teoretycznie ich zdanie jest mniej istotne, w końcu to dzieciakom ma się podobać – ale jeśli podczytują mnie mamy chłopców, byłabym wdzięczna za opinię – lubicie te dosłowności, czy chętnie uciekacie np. w skandynawskie biele i szarości, jakieś pasy, gwiazdy itd? Jak na co dzień godzicie Wasze kobiece gusta z potrzebami Waszych pociech? Mamom dziewczynek chyba jest łatwiej, choć i tutaj trudno o kompromis między tym, co dziewczęce i gustowne, a krzykliwe i kiczowate (choć ja tam lubię kicz jako środek artystycznego wyrazu :-).

Co do murali, paneli i fototapet, tradycyjnie podzieliłam je na kilka przedziałów cenowych. Te jednak przyprawiają o zawrót głowy, więc poniższe zestawienie należy traktować jako inspirację, a nie sugerowaną listę zakupów ;-) Jesteście gotowi?

Do 800 PLN

collage_1

1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 // 7 // 8

collage_2

9 // 10 // 11 // 12 // 13 // 14

Do 1500 PLN

collage_3
15 // 16 // 17 // 18 // 19  // 20 // 21 // 22

collage_4

23 // 24 // 25 // 26 // 27 // 28

collage_5 — kopia

29 // 30 // 31 // 32 // 33 // 34 // 35 // 36 // 37

Do 2600 PLN

collage_6 38 // 39 // 40 // 41 // 42 // 43 // 44 // 45 // 46

collage_7

47 // 48 // 49 // 50

Zachwyca mnie oferta wszystkich przedziałów cenowych. Najbardziej urzeka mnie oczywiście Pip Studio i Catalina Estrada, lubię te wyraziste, kwieciste, nieco baśniowe wzory. Myślę jednak, że to rozwiązanie nie dla mnie. Bo owszem, mogłabym odkładać kilka lat, by uzbierać na przykład na wymarzonego Kitchen Aid’a – to ponadczasowy produkt, który zawsze mi się przyda. Ale wyłożenie tysiąca lub dwóch na kawałek pięknej, ale mimo wszystko tylko tapety? Nie mogłabym zaryzykować – za bardzo lubię zmiany :-)

Ciekawa jestem, które wzory przypadły Wam najbardziej do gustu i co myślicie o inwestowaniu w takie dekoracje? :-) Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam udanego, spokojnego weekendu.

Miło mi Cię gościć. Zostańmy proszę w kontakcie:
Prenumerata bloga i Bloglovin to nowe wpisy trafiające prosto do Twojej skrzynki mailowej.
Fanpage na Facebooku to dostęp do wszelkich aktualności.
Instagram to kolorowe kadry mojej codzienności. Pinterest to zbiór wszystkiego, co mnie inspiruje.

Komentarze

  1. Bardzo podobają mi się te à la ombre – uniwersalne, bo pasować będą do pokoju osoby w każdym wieku :)

    Poza tym 24 i 25 są świetne – jak ilustracje z książeczek dla dzieci. I oczywiście 36! :) A te od 38 do 46 mają w sobie coś magicznego, jednak nie wiem, czy jednak nie wolałabym ich jako ilustracji, a nie ściennych dekoracji ;)
    CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Ola | Mikmok blog to: Kolorystyczne trendy na jesień 2015: PANTONE 16-1144 oak buffMy Profile

      • Kochana, ja niestety też miałabym kłopot z podjęciem decyzji i bezradnie gapiłabym się w te wszystkie wzory, jednak byłyby to wzory z poprzednich postów :D
        Dodając kolejne inspiracje wcale nie ułatwiasz mi zadania, wręcz przeciwnie, coraz bardziej miesza mi się w głowie ;))
        Mam nadzieję, że zanim będę musiała ostatecznie podejmować decyzje, moje wizje już się nieco bardziej wyklarują i będę wiedziała, czego konkretnie chcę ;))
        Ech, nadzieja…

        • Zawsze możesz wykorzystać moją metodę i ostateczny wybór przekazać pozostałym członkom rodziny :-) Ja za nic w świecie nie potrafiłam się zdecydować na tapetę do pokoju Anki. Ostatecznie to Młoda wybrała spośród kilku, które ja jej podsunęłam :-)
          CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Kraków sentymentalnieMy Profile

  2. Tapety piękne! Ja też nie wydałabym tyle pieniędzy na tapetę, bo również za bardzo lubię zmiany;-))))) I Choć mi się podobaja wyraźne kolory czy wzory, to moje oko szybko się męczy i generalnie lepiej się czuję w stonowanych wzorach;) Poza tym myślę, że przy delikatniejszych wzorach szybciej można dokonac zmiany bez konkretnej rewolucji…pozdrawiam serdecznie!

    • Święta racja! Taka charakterystyczna tapeta jest jak kredyt lub małżeństwo – wiąże na dłuuugie lata :-) Zdecydowanie lepiej jest wybrać spokojniejszą bazę, by bez większej demolki móc przeprowadzać małe i duże metamorfozy. Cała sztuka polega jednak na tym, by od tej neutralnej/spokojnej bazy nie wiało nudą.. :-)
      CommentLuv: Ostatni wpis opublikowany przez Happy Place to: Kraków sentymentalnieMy Profile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge